XLIII. Przeciwnicy (4). Bolszewicy

 Chronologicznie trzecim, zdecydowanie najgroźniejszym przeciwnikiem WP była w tych latach armia Rosji Sowieckiej. Z niosącymi "pożar światowej" rewolucji oddziałami Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej Polacy starli się po raz pierwszy  już 5 stycznia 1919 roku w Wilnie i jego okolicach. Co prawda z naszej strony były to nieregularne, nie zarejestrowane w Warszawie grupy Samoobrony Litwy i Białorusi, które dopiero kilka tygodni później staną się podstawą Dywizji Litewsko-Białoruskiej, więc puryści mówią o potyczce pod Mostami 14 lutego jako o początku wojny. Do rozejmu 12 października 1920 roku front ten angażował gros naszych sił i był punktem największego zagrożenia.

Ówczesne wojsko sowieckie, wobec gigantycznego kryzysu i zamieszania stanowiło niesamowity obraz mieszanki elegantów i niewiarygodnych obszarpańców. Noszono przede wszystkim mundury byłej armii carskiej wszelkich odmian i formacji - od piechoty po marynarkę.Wyróżnikiem były czerwone elementy - wstęgi przypinane na czapkach, rozety na piersi i naszywki lub opaski naramienne. Oficjalnie zezwolono na noszenie dowolnych mundurów obcych i ubrań cywilnych. Na południu wpadły w ich ręce niektóre magazyny austriackie, pod koniec 1919 roku pojawiły się duże ilości mundurów francuskich, brytyjskich i amerykańskich dostarczonych wcześniej Białym. Wśród dowódców i komisarzy politycznych powstała moda na skórzane czapki i kurtki czarnego koloru. Kawalerzyści donaszali mundury carskich kozaków, huzarów i ułanów, a nawet czasami szyli sobie nowe na ich wzór. Zakazane były tylko naramienniiki (epolety), odznaki stopni (funkcyjne) dowódcy nosili na rękawach kurtek i płaszczy w postaci czerwonych trójkatów (funkcje podoficerskie), kwadratów (oficerów młodszych) i rombów (dowódcy wyższych rang), naszywane pod czerwona gwiazdą.

Czapkowy emblemat Armii, w postaci czerwonej gwiazdy ze skrzyżowanymi na jej tle młotem i pługiem powstał, jak wynika z literatury w marcu-kwietniu 1918, bez oficjalnego dokumentu przyjęcia czy zatwierdzenia. Usnkcjonował ją rozkaz Ludowego Komisarza Wojny Lwa Trockiego z 29 lipca. Czerwone gwiazdy malowano także na rzadko stosowanych hełmach.

Oznaczenia stopni RKKA:
Komot (komandir otdielienija - dowódca drużyny) - Pomkomwzwzoda (pomocnik dwowódcy plutonu) - Starszyna (szef kompanii) - Komwzwdod (komandir wzwoda - - dwowódca plutonu) - Komrota (komandir roty - dowódca kompanii) - Kombat (dowódca batalionu) - Kompołk (dowódca pułku) - Kombrig (dowódca brygady) - Komdiw lub Naczdiw (dowódca dywizji) - Komkor (dowódca korpusu) - Komandarm (dowódca armii). Do tego cała plejada nazw funkcji i szefów służb, z oznaczeniem rang równorzędnych dowódcom liniowym, np. Naczsztab (szef sztabu).
Naszywki wz. 1919.

Do pilnowania lojalności i prawomyślności dowódców wojskowych bolszewicy ustanowili dla każdego podoodziału, oddziału i jednostki (od szczebla kompanii i równorzędnych) funkcję komisarzy politycznych o bardzo szerokich uprawnieniach, niemal równorzędnych dowódcon, którym formalnie podlegali. Mianował ich Oddział Polityczny Rewwojensowietu. Ich odznaką była naszywka dystynkcyjna  na rękaw jak u "kraskomów", ale z żółtą wypustką.
Od stycznia do kwietnia 1919 roku ustanowiono własny wzór munduru, którego najbardziej charakterystycznymi elementami były kurtka (i płaszcz) z trzema sporymi, kolorowymi klapami na przedzie, oraz szpiczasta, sukienna czapka z nausznikami, w założeniu zimowa, z naszytą sukienną czerwoną gwiazdą. W 1920 roku szerzej rozpowszechniły się tylko te czapki, nazwane "bogatyrkami", później "budionnowkami". Czapki te, w zasadzie koloru ochronnego, czasami szyto czerwone (dowódcy, oddziały specjalne).
Kolor klap oznaczał rodzaj broni - dla piechoty malinowe, kawalerii - niebieskie, artylerii - pomarańczowe, wojsk inżynieryjnych - czarne, lotnictwa - błękitne. 


Wersja letnia, z nakarczkiem, bez nauszników.
Ozdnaka dowódcy kawaleryjskiego, 1919.

Rzadki, wyprodukowany w niewielkiej ilości karabinek automatyczny Fiodorowa wz. 1916 (na nabój 6,5x50 mm Arisaka).



Michaił Tuchaczewski, dowódca Frontu Zachodniego, 1920.

Dowództwo 4 Armii, lato 1920. Trzeci z lewej szef oddziału operacyjnego Grigoij Gorczakow, czwarty komandarm Jewgienij Siergiejew. Pierwszy po lewej ma już kurtkę nowego wzoru z klapami.
Komandarm Siergiejew z orderem Czewronego Sztandaru, piewsza wersja na dużej rozecie.

Order Czerwonego Sztandaru, ustanowiony 16 września 1918 roku.                                     
Komisarze w skórzanych kurtkach. Niżej Kliment Woroszyłow.
Komisarze bolszewiccy udają się na negocjacje z Polakami, sierpień 1920.

"Moriaki", często używani jako oddziały szturmowe. Karabiny Arisaka.
Sowiecki kuter rzeczny w transporcie kolejowym, lato 1920. Transparent głosi "Smierć paom, na Warszawę!"

Kraskomy (krasnyje komandiry = czerwoni dowódcy), termin który zastąpił słowo "oficer".
Kraskom. Fotografia datowana, Niżny Nowogród 1 kwietnia 1919.

Bobrujsk, 1920.


Szeregowy, 1920.

Żołnierze 45 dywizji strzeleckiej, front polski, wiosna 1920.

Szkoła wojskowa. Maxim wz. 05 i moździerz Lanz (lub jego kopia, produkowana w Iżorsku).



Amerykańskie kurtka, furażerka i pas z ładownicami.

Gen. Sikorski przesłuchuje jeńców sowiekich ubranych w zdobyczne polskie mundury, 14 sierpnia 1920.

Chińczycy w sowieckiej służbie.


Dowódcy Czerwonej Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, luty - czerwiec 1920.

Nasz wielki ból głowy od czerwca do sierpnia 1920 roku - 1 Armia Konna Budionnego.



Taczanka - parkokonna bryczka z ciężkim karabinem maszynowym.

Komdiw  Grigorij Kotowski (po prawej) z oficerami.
Kraskom T. Wieriemiejko, 1919.

"Rewwojensowiet" 1 Armii Konnej, 1920: Kliment Woroszyłow, Siemion Budionny i Jefim Szczadenko.
CzK.  Zdjęcia z frontu polskiego, zdobycz zachowana w aktach naszego CAW.

II Korpus Kawalerii Gaji Gaja w okolicach Ciechanowa, sierpień 1920.






37 mm działko automatyczne Vickers.
Artylerzyści sowieccy.

4,2 calowa (107 mm) armata dalekonośna wz. 1910, rosyjska wersja 105-tki Schneidera.
Moździerz sześciocalowy (152 mm) wz. 1916, tzw. "Obuchowski" (od miejsca produkcji. Z powodu dużej masy i braku koni rzadko używany na naszym froncie, były latem 1920 przy przełamaniu naszej obrony na froncie północnym.

Pociągi pancerne i ich załogi.





PP "Kommunar".
"Karl Liebknecht "w Winnicy.
Iwan Koniew, komisarz PP Nr 102 "Groznyj".
   
Wnętrze wagonu strzeleckiego. Widoczne lawety ckm po obu stronach.

Austin-Putiłow.

Sowiecki Garford i Austiny.
Austin - Kegresse.

Angielski czołg MK A zdobyty na Białych. Takich (lub Mk. V) maszyn, zdobytych na denikinowcach oraz na północy Czerwoni kilkakrotnie użyli na froncie polskim. Okazały się jednak mało manewrowe, przegrywając starcia z naszą artylerią, wspieraną przez bardziej ruchliwe samochody pancerne.
Denikinowski oddział pancerny pod Taganrogiem, 1919. Wiekszość tego sprzętu wpadła w ręce bolszewików w stanie zdatnym do użytku.
Bolszewicki Renault 17 FT, zobycz z Odessy w Charkowie, 1919.

Sowieckie lotnictwo, mimo zaangażowania na polskim froncie w 1919 i 1920 roku 70% swoich sił (według ich własnych danych), to jest 200 - 300  samolotów, nie odegrało wiekszej roli. Polska przewaga liczebna i sprzętowa była zbyt poważna. Pod koniec wojny Sowieci dysponowali tylko ok. 30 sprawnymi maszynami. Były to głównie francuskie Nieuporty 17 i 24 i brytyjskie Sopwitche Strutter.

Farman F. 30, przestarzały w 1920 samolot rozpoznawczo - bombowy.
Lebied XII, rosyjska kopia zdobycznego Albatrosa C. III z 1915 roku, produkt zakładów Lebiediewa w Kijowie oraz odesskiej Anatry. Na fotografii w barwach carskich. Lotnictwo sowieckie posiadało też kilkanaście Albatrosów różnych wersji zakupionych w 1919 w Niemczech.
Voisin III LAS, francuski lekki bombowiec, konstrukcja z 1914 roku, licencyjnie produkowana przez moskiewskie zakłady Duks. 
Sopwith Triplane z 1916 r.
Jurij Bratolubow, szef Moskiewskiej Szkoły Lotników, 1919.

Jeńcy, lato 1920.












Komentarze

Popularne posty z tego bloga

XXXV. Ordery, odznaczenia i odznaki pamiątkowe

Opowieści część I. Szable

XXXVI. Zwycięskie sztandary