XXXIV. Wojskowe formacje graniczne

  Ochrona granic w okresie odbudowywania państwa pozostawała organizacyjnie w kompetencjach Ministerstwa Spraw Wojskowych. Począków służących do tego celu formacji należy szukać we wrześniu 1918 roku, kiedy to minister aprowizacji w rządzie Józefa Świerzyńskiego, powołanego przez Radę Regencyjną jeszcze pod kuratelą niemecką, Antoni Minkiewicz, zwrócił uwagę na problem masowego i zupełnie niekontrolowanego prywatnego wywozu towarów z terenu Królestwa Polskiego. Zjawisko nasilało się zwłaszcza na południu, wraz z rozkładem struktur austro-węgierskich. Powstała więc przy Ministerstwie Aprowizacji Straż Gospodarczo-Wojskowa, której dowódcą został płk Adolf Małyszko (z b.armii rosyjskiej). Formacja miała podlegać pod względem organizacji Ministerstwu Wojny. Oddelegowano do niej grupę żołnierzy z 1 Brygady Piechoty Polskiej Siły Zbrojnej, co bynajmniej nie wzbudziło entuzjazmu zainteresowanych. Niemniej jednak 6 listopada pierwsze kompanie SWG objęły służbę w kluczowych węzłach kolejowych po okupacji austriackiej - w Lublinie i Dąbrowie Górniczej. Zwłaszcza w tym drugim miejscu, przy ofiarnej pomocy polskich kolejarzy zatrzymano tysiące wagonów z żywnością i równie strategicznej ważności węglem. 11 listopada doszedł posterunek w Warszawie, parę dni później we Włocławku. Równolegle własny Korpus Straży Skarbowej zaczęło tworzyć Ministerstwo Skarbu.

Spory kompetencyjne przeciął Tymczasowy Naczelni Państwa Józef Piłsudski, wydając 18 grudnia dekret o utworzeniu Straży Granicznej. Ponieważ budowa SWG była bardziej zaawansowana, przekształcona w SG miała jak do tej pory podlegać Ministerstwu Aprowizacji, organizacyjnie zaś MSWojsk. Jej członkowie zostali zaliczeni do personelu wojskowego. Zadania określono jako  zabezpieczenie granic państwa od nielegalnego wywozu artykułów spożywczych i pierwszej potrzeby, kontrolowania wewnętrznego obrotu kolejowego, czuwania nad wykonaniem rozporządzeń aprowizacyjnych, ochrona magazynów i składów z artykułami pierwszej potrzeby oraz wykrywanie i powstrzymywanie przemytnictwa. Do lutego 1919 zaczęto tworzenie 3 pułków oraz 2 dywizjonów. Ze wględu na wymaganą mobilność, pułki tworzono jako konne, z kawaleryjską organizacją szwadronową (pułk - 2 dywizjony, 8 szwadronów). 

Jako że pierwszeństwo w tych trudnych czasach miało jednak wojsko liniowe, były problemy z umundurowaniem i uzbrojeniem, a także kadrowe. Wojsko podkradało gotowe pododziały (na załogę pociągu pancernego "Poznańczyk", wysyłanego do Poznania po Paderewskiego, na uzupełnienie oddziałów idących na odsiecz Lwowa). Ludzie urywali się do odddziałow frontowych indywidualnie, a po wybuchu Powstania Wielkopolkiego do powstańców samorzutnie dołaczył oddział SG z Włocławka. Co prawda Naczelna Rada Ludowa kazała "zagranicznych pomocników"odesłać, ale lokalni dowódcy woleli raczej kolegom z Królestwa dać poniemieckie mundury, niż rezygnować z ich wsparcia.

Niemniej jednak zimą 1919 SG była w stanie wystawić oddziały dla zabezpieczenia granicy z Prusami Wschodnimi oraz na odcinku śląskim w Zagłębiu Dąbrowskim. W Wielkoposce, na Śląsku Cieszyńskim i na wschodzie granicą był front, na południu karpacką granicę z Czechosłowacją kontrolowały siły miejscowej policji i żandarmerii.

Podległość Ministerstu Aprowizacji w praktyce okazała się fikcją. Wiosną 1919 o niej już zapomniano, i bez żadnych dodatkowych aktów minister Spraw Wojskowych 17 kwietnia wydał nowy regulamin dla "Wojskowej Strazy Granicznej", regulujący tryb służby, procedury i umudurowanie. Oddziały terenowe podpoprządkowano odpowiednim miejscowo Dowództwom Okręgów Generalnych. Przyjęto umundurowanie ogólnowojskowe według wz. 1917, z jasnozielonymi patkami kołnierzowymi (oddziały techniczne, pomocnicze, karabinów maszynowych). W oddziałach konnych ułanki z jasnozielonymi wypustkami, wyłogami i zielono-czerwonym proporczykiem na kołnierzu, spodnie z podwójnymi jasnozielonymi lampasami oraz czapkę angielkę z jasnozielonym otokiem. W przepisie z 1919 ustalono dla WSG patkę jasnozieloną z białą wypustką oraz jasnozielony otok rogatywki.

Kompetencje i obowiązki SG obejmowały teraz: 

  • poszukiwanie, ściganie i zatrzymywanie przemytników i osób nieprawnie przekraczających granicę oraz odstawianie ich do właściwych urzędów cywilnych,
  • zatrzymywanie i odbieranie przedmiotów przemytu i odstawianie ich do właściwych urzędów cywilnych,
  • przeprowadzanie, w uzasadnionych przypadkach, rewizji osób i lokali w pasie granicznym przy współdziałaniu z lokalnymi władzami i organami bezpieczeństwa,
  • nadzorowanie budownictwa granicznego na mocy przepisów ustawy budowlanych.

Szeregowi i oficer SG, 1919.

Żołnierz SG w atelier. Nieregulaminowo założony sznurek od gwizdka udaje akselbant.

Na rynku w Suwałkach, 1919/1920.

2 dywizjon 10 pułku SG, Myślice (Pomorze), wiosna 1920.

Formację rozbudowywano, po podpisaniu Traktatu Wersalskiego objęła ona odpowiedzialność za cały przebieg granicy z Niemcami, Czechosłowacją i Rumunią. Została do wiosny 1920 rozbudowana do 6 pułków i 3 dywizjonów. 3 marca 1920 Wojskową Straż Graniczną przemianowano na Strzelców Granicznych, a Inspektorat WSG  na Dowództwo Strzelców Granicznych.

Przysięga 10 pułku SG w Suwałkach, 1920.

Dowództwo 9 pułku SG formującego się w Dubnie dla granicy południowej, 6 czerwca 1920.
Wczesnym latem 1920 ilość pułków doszła do 11. W coraz bardziej dramatycznej sytuacji militarnej, zorganizowane już pułki SG poszły na front, pododdziały w trakcie organizacji wcielano wprost do jednostek liniowych.

Ochrona granicy przeszła w ręce podległej Ministerstwu Skarbu Straży Skarbowej, a dla jego wzmocnienia wojsko przekazywało istniejące bataliony wartownicze (później przemianowane na Bataliony Celne).

Korpus Strzelców Granicznych formalnie rozwiązano 5 marca 1921 roku, a jego nie zdemobilizowani żołnierze już od listopada poprzedniego roku w ogromnej większości zasilili pułki kawalerii.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Opowieści część I. Szable

XV. Samoloty

XXXII. Pozostałe służby i specjalności