XXIX. Mundur artylerii
W listopadzie 1918 roku Polacy - artylerzyści z wojskowej profesji zaczęli sie gromadzić wokół odebranych Austriakom i Niemcom dział. Ten rodzaj broni głównych na regulację zasad swojego ubioru czekać nie musiał, według przepisów wz. 17 kolorem artyleryjskim został czarny. Mundur ogólnowojskowy, czarne wypustki, czarne patki. W taki sposób ubierały się w miarę możliwości powstające z walczących już i organizowanych dopiero na tyłach baterii pułki artylerii polowej (typowy sprzęt lekki), ciężkiej (armaty i haubice większych kalibrów) i wałowej (z przejętymi w Krakowie, Przemyślu i Lwowie austriackimi działami fortecznymi). Te ostatne długo nie przetrwały. Pułk atylerii górskiej miał nieliczne typowo górskie i inne lekkie działa, w ramach Dywizji Górskiej. Do kategorii ciężkiej zaliczano także Pułk Motorowy Artylerii Najcięższej.
Należy jeszcze wspomnieć o specyfice nazewnictwa stopni - w artylerii szeregowemu odpowiada kanonier, starszemu szeregowemu bombardier, sierżantom - ogniomistrz.
W tym samym czasie artyleria wielkopolska mundur dostała ogólnowojskowy (oczywiście według własnego wzoru) z czarnymi wypustkami. Na kołnierzu pod numerem pułku umieszczono dwie skrzyżowane lufy armatnie z białego metalu. Artyleria ciężka dostała odznakę w takim samym kształcie, ale złotego koloru.
Pierwsze dni. Mundury jeszcze w pełni niemieckie, tylko orzełki na czapkach.
Żołnierz 3 p.a.p.
Wykładowca Szkoły Podoficerów Artylerii.Bombardier Jan Bogacki, 14 (1 wielkopolski) p.a.p., 1919/20. Czapka starego wzoru, jeszcze z treflem, ale patki już wz. 19.Patki wz. 19 plus korpusówka artylerii wieelkopolskiej.
2. bateria dywizjonu artylerii konnej wielkopolskiej w Ihumieniu, 17 sierpnia 1919.
Artylerzyści APF mosili ogólnowojskowy mundur z czerwonymi wypustkami (regulaminowo, w praktyce rzadko), czerwone patki kołnierza z białą haftowaną odznaką w kształcie skrzyżowanych armat oraz rogatywki z daszkiem dla żołnierzy wszystkich stopni. Przewidziano także używanie guzików jak w artylerii francuskiej, ale żołnierze woleli ogólnowojskowe, z orłem.
Szeregowy 1 pułku artylerii, na patkach numer, bez odznaki.
Grupa oficerów artylerii na kursie w Besançon, lato 1918, wśród nich dwóch Polaków. Francuzi z odznakami artylerii i wojsk kolonialnych.
Ppor. Władysław Suryn, 1919/20, 13 pal (1 pal APF). Kurtka jeszcze z patkami hallerowskimi beż wężyka, furażerka i naramienniki z oznaczeniem stopnia wg. wz. 19.
Według przepisów wzoru 1919 patki artyleryjskie stały się ciemnozielone z czarną wypustką (w artylerii konnej wypustka karmazynowa).
Dwa zdjęcia por. Stanisława Królikiewicza z 2 pułku artylerii ciężkiej, 1920.
Kolorystycznie do artylerii zaliczono również czołgistów - także patka zielona z czarną wypustką.
W mundurze APF. Czołgiści byli poza tym jedyną formacją, w której dopuszczalnym nakryciem głowy był także beret.
Oficerowie - czołgiści z 2 kompanii 1 pułku czołgów i strzelcy wielkopolscy po zdobyciu Bobrujska. ostatnie dni sierpnia 1919. Kadra francuska w swoich mundurach, Polacy w beretach.
Szeregowi 1 pułku czołgów, lata 20. Na naramiennikach cyfra "1", naszywka naramienna czołgistów wz.19.
Wielkopolanie 1920. Oznaki stopni już na naramiennikach, trefle z rogatywek zdjęte. Ciekawostka - armata w malowaniu kamuflażowym.
Komentarze
Prześlij komentarz