XXIV. Piechota - Wojska Wielkopolskie

 Czyn 27 grudnia 1918 roku zapoczątkowany w Poznaniu błyskawicznie objął całą prowincję. Spontanicznie powstające oddziały ubrane były oczywiście w przeważającej części w mundury  niemieckie, których po wojnie, wśród kombatantów nie brakowało i zmilitaryzowane ubrania cywilne. Odznakami wyróżniajacymi stały się orzełki na czapkach (przeróżne, najczęściej nawiazujące do dawnego polskiego z XIX wieku), biało-czerwone opaski naramienne, kokardy i rozety w barwach narodowych. Pierwszym porządkowym zarządzeniem był rozkaz głównowodzącego z ramienia Naczejnej Rady Ludowej, majora Stanisława Taczaka z 8 stycznia 1919 nakazujący noszenie na czapkach orła dowolnego wzoru o rozmiarach 3,5 na 3,5 cm oraz kokardy biało-czerwonej, a także naszycie na kołnierze płaszczy i kurtek pionowej biało-czerwonej wstążki o szerokości 1 cm. Powszechnie przerabiano także pasy główne, wyrzucając klamry z "Gott mit uns", a montując w ich miejsce ramkowe z bolcem.

Przeróżne orły - biżuteria patriotyczna, nakładana obok przemyconych z Królestwa i Galicji legionowych i wzoru 17 na czapki powstańców.


Spolonizowany mundur niemiecki z początku walk (z ładownicami wz. 88) i mundur strzelca wielkopolskiego (ładownice M 09) .

Powstaniec Wacław Kamiński, pierwsze dni.  Zwraca uwagę pozostawiony (choć przełożony) niemiecka kokarda - była jak raz srebrno-czerwona.


Członkowie Straży Obywatelskiej w Ptaszkowie, fotografia prawdopodobnie jeszcze z listopada 1918.
Krotoszyn, ostatnie dni grudnia 1919. Biało-czerwone wstążki na lewej piersi.

Cekaemiści przyszłego 7 p. strz. we Wronkach, styczeń 1919.
Pluton sierż. Rosika z kompanii ponieckej, styczeń 1919, Mundury niemieckich wojsk lądowych i marynarki wojennej, pierwsze rogatywki.
Szer. Antoni Jastrzębski ze Zbierska, pow. kaliski (b. Królestwo Polskie). Jeden z ochotników ze Straży Granicznej, który samowolnie przyłączył sie do powstanców wielkopolskich w ostatnich dniach grudnia 1918.

Sekcja km z kompanii gostyńskiej, styczeń 1919.

Szubin, styczeń 1919.

Żołnierze 4 p. strz., styczeń/luty 1919. Umundurowanie jeszcze w pełni niemieckie (klamry pruskie, zakryte guziki kurtek) - oprócz rogatywek.
Sierżant Nikodem Witkowski, 4 kompania żnińska (zima 1919), włączona do 9 pułku strzelców (67 pp). Na czapce pod orłem odznaka z cyfrą "4".

16 stycznia 1919 dowództwo nad siłami zbrojnymi w byłym zaborze pruskim przejął gen. Józef Dowbór-Muśnicki, ze służby rosyjskiej, który sciągnął do Poznania liczną kadrę swoich współpracowników z I Korpusu. Znany z dokładności i przywiązania do form, natychmiast zajął się także porządkowaniem i normowaniem spraw umundurowania. Już 21-22 stycznia ukazały się zarządzenia, ustalające nowe wzory i oznaki.
Pierwszym, najbardziej charakterystycznym była wysoka rogatywka z rzucającym się w oczy treflem splecionym ze sznura (szary lub ciemnozielony dla szeregowych, srebrny dla oficerów) oraz nowy, odmienny model orła wojskowego, wzorowany na orle używanym w I Korpusie w Rosji.
Mundur gen. Dowbór - Muśnickiego ze zbiorów MWP.

Orzeł na czapkę, identyczny z tym z munduru gen. Dowbór-Muśnickiego, wykonany w petersburskiej firmie Kortman w 1917.
Był on wzorem dla orła "wielkopolskiego", różniącego się od tradycyjnego polskiego orła wojskowego. Wykonywano je w wielu nieco różniących się wersjach, także wielkością (wysokość od 3 do 5 cm).
Wersja z głową odwróconą w prawo.
 
Różnorodność orłów w jednym oddziałe.

Krój i ogólny wygląd kurtki, spodni, płaszczy (także kolor)  i obuwia zachował zasadniczo wyglad umundurowania niemieckiego z końcowego okresu Wielkiej Wojny, chociaż w nowo szytych i przerabianych starano się wprowadzać pewne zmiany.

Kurtka dla szeregowców i podoficerów jednorzędowa z szarego sukna, z krytym zapięciem. W praktyce zapięcie (6 guzików) nie zawsze było jednak kryte. Kołnierz wykładany, szarozielony. Z tyłu w talii dwa haki mundurowe służące do podtrzymywania pasa głów­nego. Naramienniki z sukna munduru, o wymiarach 2,5 x 5 cm. Oficero­wie — kurtka takiegoż kroju, ale z górnymi i bocznymi kieszeniami. Zapię­cie odkryte. 8 guzików. Klapy kieszeni, kołnierz i brzeg kurtki obszyte wypustką w barwie broni. Mankiet polski.

Spodnie z sukna jak kurtka, u ofice­rów dodatkowo z wypustką w barwie broni, krój dostosowany do rodzaju obuwia.

Płaszcz: dla szeregowców i podoficerów jednorzędowy z szarego suk­na z wykładanym kołnierzem i dwiema wpuszczanymi kieszeniami bocznymi. Z tyłu dwuczęściowy dragon, zapinany pośrodku. Naramienniki jak przy kurtce. Oficerowie — płaszcz dwurzędowy, z wypustkami w kolorze broni wkoło kołnierza, wzdłuż zapięcia i na man­kietach.

Guziki z orłem, produkowane na wzór hallerowskich.

Obuwie: buty z cholewami, tzw. saperki, trzewiki z owijaczami lub sztylpy. Oporządzenie typu niemieckiego (opis przy wz. 17).

Oznaczenia i system stopni wojskowych przyjęto własny, różniący się tak od warszawskiego, jak i od APF - chociaż do tej drugiej był upodobniony noszeniem oznak na rękawach, powyżej mankietu. Powtórzone były na treflu czapki.


Nazwa stopnia wojskowego
Oznaki na rękawach
Oznaki na treflu
szeregowiec
 
 
starszy szeregowiec
1 taśma prosta
1 obrączka czerwona
kapral
2 taśmy proste
2 obrączki czerwone
plutonowy
1 taśma z pętlą
1 obrączka biała
sierżant
1 taśma z pętlą (górna) i 1 prosta
1 obrączka biała i 2 czerwone
sierżant sztabowy
1 taśma z pętlą i 2 proste
1 obrączka biała i 2 czerwone
podporucznik
1 taśma z galonu
1 obrączka czerwona
porucznik
1 galon i 1 taśma
2 obrączki czerwone
kapitan
1 galon i 2 taśmy
3 obrączki czerwone
major
1 galon z pętlą
1 obrączka srebrna
podpułkownik
1 galon z pętlą i 1 taśma srebrna
2 obrączki srebrne
pułkownik
1 galon z pętlą i 2 taśmy srebrne
3 obrączki srebrne
generał podporucznik
1 galon z podwójną pętlą
1 obrączka złota
generał porucznik
1 galon z potrójną pętlą i 1 taśma srebrna
2 obrączki złote
generał broni
1 galon z potrójną pętlą i 2 taśmy srebrne
3 obrączki złote
Oznaczenia podoficerskie z taśmy popielatej, oficerskie - srebrnej.
Specyficzną, charakterystyczną dla Wielkopolski kategorią był istniejący prze utworzeniem szkół oficerskich stopień podchorążego. Otrzymywali go szeregowi z cenzusem wykształcenia (matura), a odznaką była czapka z treflem oficerskim (ale bez oznak stopnia). Po utworzeniu Wielkopolskiej Szkoły Oficerów Piechoty stopień ten, jak w całym WP stał się z powrotem tytułem słuchacza szkoły oficerskiej. Niżej odznaka na naramiennik Szkoły.


Dla strzel­ców (piechoty) przewidziano mundur ogólnowojskowy z ciemnoczerwoną wypustką. Na kołnierzu za biało-czerwoną wstążeczką numer pułku, wykonany z białego metalu, lub oznaka specjalności z numerem pułku. Ponadto na lewym rękawie na wysokości ramienia możliwa metalowa oznaka specjalności żołnie­rza w ramach pułku, na owalnej sukiennej podkładce.

1. Dla kompanii ckm sylwetka ustawionego profilem ckm Maxim 08, wykonana z żółtego metalu, podkładka czerwona. W batalionach zapasowych ckm. (występują także pod nazwą "bataliony strzelców celnych ckm") odnaka tego samego kształtu na patkach kołnierza.

Ppor Józef Kostro, 1919.

2. Dla telefonistów na błękitnej podkładce biało-metalowa litera T z błyskawicami po bokach.


3. Dla obsługi miotaczy min — z dwiema literami M z białego metalu.
4. Dla lekarzy i sanitariuszy — z biało-metalowym wężem Eskulapa na błękintej podkładce (na kołnierz).
Mjr dr Celestyn Rydlewski, 1919.
Grupa żołnierzy z sanitariuszem.

5. Dla sanitariuszy weterynaryjnych — z wężem weterynaryjnym z bia­łego metalu, na podkładce zielonej.
System oznak, odznak, patek i wypustek sztabowa komórka rozbudowywała pieczołowicie aż do lata 1919 roku, podobnie jak rok wczesniej w I Korpusie. Faktycznie oznaki specjalności pojawiały się na mundurach rzadko. Sanitariusze najczęściej nosili tylko białą opaskę z czerwonym krzyżem.
Do kanonu oznak wojskowych II RP weszły natomiast na stałe symbole pułków pomorskich. W 4 Dywizji, organizowanej od lata 1919 (a więc jeszcze przez przejęciem Pomorza na mocy Traktatu Wersalskiego) skupiali się ochotnicy pochodzący z byłych Prus Zachodnich. Zaprojektowano dla nich specjalne odznaki kołnierzowe.
Toruński Pułk Strzelców (później 63 pp), orzeł Prus Królewskich w kolorze srebrnym, herb przedrozbiorowego województwa chełmińskiego.
|Ppor. Michał Śmigielski z 63 pp, 1919/1920.
Ppor. Aleksander Tomaszewski. Znaki pułkowe na patkach oficerów haftowano bajorkiem.

Grudziądzki Pułk Srzelców (64 pp) miał orła o takim samym rysunku, ale czerwonego, wykonywanego w miedzi - herb dawnego województwa malborskiego.
Szer. Józef Siudziński, 64 pp, 1919/20.

Starogardzki Pułk Strzelecki (65 pp) dostał orła jagiellońskiego, upamiętniającego Kazimierza Jagiellończyka, wyzwoliciela Pomorza w XV w.
Kaszubski Pułk Strzelców Pomorskich (66 pp) otrzymał oczywiście gryfa.
W latach 1919-1920 odznaki te noszono rzadko, wykonano ich niewiele. Żołnierze posiadający je w 1919 nie naszywali na kołnierz biało-czerwonych wstążek.

Płk Stanisław Skrzyński, dowódca Dywizji Pomorskiej (16), 1920. Odznaka na kołnierzu.
Płk Wacław Przeździecki jako inspektor piechoty (zastępca dowódcy dywizji) w 2 Dywizji Wielkopolskiej, druga połowa 1919 r.

Ppor. Edmund Krause, 2 batalion poznański. Zginął 15 lutego 1919 pod Babimostem. Fotografia świadczy o szybkim upowszechnieniu się rogatywek. i odznak stopni.

Szeregowy 1 p.strz., dobrze widoczna "zdegermanizowana" klamra pasa - zerwana nakładka z pruską koroną i dewizą "Gott mit uns".

Klamra z orłem.
Szer. Maciej Gabrielczyk, 1 p. strz.
Kpt Mieczysław Paluch, dowódca I batalionu 2 p. strz, od 1 lipca 1919 dowódca 8 p. strz.

Por. Stanisław Siuda, dowódca III batalionu 2 p. strz., na kołnierzu nr pułkowy bez biało-czerwonych pasków.
Szeregowy 2 pułku.

Szeregowy 3 p.strz (57 pp).

W 4 p.strz. (58 pp). Spolonizowane przez wymianę guzików i dodanie numeru pułkowego na kołnierzu pruskie kurtki (Waffenrock).
Szer. Józef Wiatrowski z tego samego pułku, 1919.

Ppor. Jan Darnowski, 4 p. strz. Bez nru pułkowego i paska na kołnierzu.

Szer. Symforian Szumański, ochotnik z Kongresówki w 4 p. strz., 1919. Na płaszczu cyfra pułkowa, bez biało-czerwonej wstążki.
Szer. Józef Kawczyński, 5 p.strz.
Szer.  Franciszek Kowalski, 5 p. strz. 

Por. Kazimierz Dratwiński, 5 p. strz. Na fotografii dobrze widoczne wypustki munduru.

Ppor. Bernard Śliwiński, 6 p. strz.
Por. Bronisław Kirchner, dowódca batalionu w 6 p. strz.

Szer. Adam Rosadziński, 7 p. strz.
Szer. Leon Urbaniak, w Dwudziestoleciu znany sportowiec, także 7 p. strz., 1919, ale bez cyfry pułkowej na kołnierzu.
Szer. Władysław Bigoś, 8 p. strz.
Mjr Zbigniew Ostroróg-Gorzeński, organizator i pierwszy dowódca 11 p. strz.

Por. Stanisław Celichowski, d-ca II baonu 11 p. strz. Nr pułkowy na czworokątnej naszywce, bez biało-czerwonego paska.
Por Ignacy Busza, 11 p. strz,, mundur regulaminowy.

Szeregowy 12 p. strz., na kołnierzu numer pułkowy, bez biało-czerwonego paska.


Por. Wojciech Wężyk, 1 wielkopolski pułk rezerwowy (155 pp), 1919.

Sierż. Wacław Noskowiak, Poznański Batalion Śmierci.

Głównodowodzący gen. Dowbór-Muśnicki i dowódca 3 dywizji, gen. Odyniec. Numer dywizji na patkach.
Gen. Daniel Konarzewski, dowódca 1 Dywizji Strzelców.

Mjr Taczak z odznaką Naczelnego Dowództwa Wojsk Wielkopolskich (orzeł na karmazynowej patce).
Por. Janusz Czarnecki, adiutant gen. Dowbora.

Sztab 1 DStrz. przy pracy.

Kpt. Bronisław Sikorski, oficer sztabowy (brak wstążki i numeru pułku na kołnierzu). Rosyjska szabla oficerska zdradza przybysza. Na ramieniu ustanowiona rozkazem Dowódcy Generalnego nr 28 z 1.II.1919 r. odznaka za rany (to te paski), za odniesione w poprzedniej służbie srebrne, w polskiej złote.
Orzeł z tarczą Amazonek.
Ułani z wizytą u piechurów, Jarocin, koszary 11 p. strz., 11 listopada 1919. W centum fotografii mjr piechoty Zbigniew Ostroróg-Gorzeński, organizator 11 pułku, przebrany w mundur z proprczykami  Pułku Ułanów Pomorskich (18), w otoczeniu innych oficerów tego pułku. Wizyta werbunkowa tworząej się jednostki?


Sekcja lkm z 8 kompanii 9 pułku strzelców. P 08, kbk wz. 98, lkm 08/15, Stielhandgranate wz. 17, łopatka piechoty.
2 p strz. na pozycji, Borownica k. Zdun (pow. krotoszyński), 1919.
Jarocin, 1919.
Stały posterunek wojskowy na dworcu w Jarocinie, zima 1920. W środku dowódca, ppor. Władysław Wawrzyniak (odpoczywający po zranienu na froncie atrylerzysta). Sierżant po prawej nosi opaskę (z godłem wojsk kolejowych) aktualnie pełniącego słuzbę dyżurną.

II batalion 5 p. strz. okopach. Na hełmach namalowane orzełki.



Płk Grudzielski w otoczeniu oficerów WW i Straży Ludowej.

Sztab II batalionu 1 p. strz., obok szyld batalionowej przychodni lekarskiej (w ówczesnej nomenklaturze "rewiru".)

Sztab 14 DP w okolicy Bobrujska, 9.01.1920. W środku gen. Konarzewski.

Zima 1919/20.
Na wschodni front, lato 1919.

Specyficzną wielkopolską formacją była powstała jeszcze w listopadzie 1918 Straż Ludowa (Obywatelska), o zdecentralizowanej strukturze, której istnienie odegrało decydującą rolę w pierwszych dniach Powstania, zwłaszcza na prowincji. W miarę tworzenia regularnej siły zbrojnej, Straż w której pozostali nieprzeszkoleni osiemnastolatkowie i ludzie po czerdziestce połaczyła funkcje policyjne i oddziałów obrony terytorialnej. Zgodnie z rozporządzeniem Komisariatu NRL z 6 stycznia 1919 stała się scentralizowaną strukturą terytorialną, o organizacji kopanijnej piechoty i rygorze wojskowym. W miarę stabilizacji sytuacji Wielkopolski, dekret NRL z 30 maja 1919 przekształcił ją w Obronę Krajową. Początkowo "mundurem" była biała opaska naramienna na stroju ochotnika, od stycznia-lutego do zorganizowanego we własnym zakresie stroju mniej lub bardziej zmilitaryzowanego strażnik otrzymywał okrągłą czapkę w typie maciejówki z granatowym otokiem i orzełkiem. Stopnie funkcyjne oznaczano tak, jak wojskowe, ale z taśm krótszych (określono maksymalny  wymiar odznaki 10x10 cm), naszywanych wyżej, na ramionach obu rękawów. Strażnicy raczej tego nie przestrzegali, oznaczając stopnie po wojskowemu. Na czapkach odznak stopni nie było. Po przekształceniu na patkach kołnierzy pojawiły się metalowe, srzebrzyste litery OK.

Oddział SL, dobrze umundurowany i uzbrojony, czapki maciejówki, niemeckie wojskowe, Feldmütze bez daszka, całkiem cywilne - ale wszystkie z orłami.
Starszy szeregowiec SL Ostrzeszów, 1919.

Por. SL Antoni Wysocki, dowódca kompanii Poznań-Wilda, 1919.

Por. SL Stanisław Rybka.

Marian Kasprzak, początek 1919, kancelista Straży Ludowej, późniejszy sierżant WP. Na czapce mały orzełek, naramienniki z monogramem J i cyfrą 8 (8 kompania jutrosińska).

Politycznie motywowane kultywowanie odrębności przez część Naczelnej Rady Ludowej i generała Dowbora nie znajdowało jednak szerszego zrozumienia pośród mas żołnierskich, dla których pełne zjednoczenie podzielonej rozbiorami Polski było celem oczywistym i nie podlegającym dyskusji. Głośno domagano się udziału w pomocy dla walczącego Lwowa, co faktycznie ziściło się już w marcu 1919, poprzez wysłanie na galicyjski front wzmocnionego jazdą i artylerią 1 pułku strzelców. Gdy z podpisaniem Traktatu Wersalskiego (28. czerca 1919) zmalało zagrożenie niemieckie, zjednoczenie WP i przerzucenie części dywizji wielkopolskich na front wschodni dokonało się w ciągu tygodni.
Nadchodziło zjednoczenie Wojska Polskiego, także mundurowe.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

XXXV. Ordery, odznaczenia i odznaki pamiątkowe

Opowieści część I. Szable

XXXVI. Zwycięskie sztandary