XVIII. Wojna od kuchni. Menażki, sztućce, kuchnie polowe
Jak zauważył sam Napoleon Bonaparte, armia maszeruje na brzuchu. Toteż kolejnym jakże trywialnym, ale niezbędnym życiowo problemem do rozwiązania jest to, jak i gdzie ugotować, oraz na czym zjeść. Powinno być poręczne, lekkie i nietłukące.
Kuchnia po-austriacka.Pruski Kochgeschirr Modell 1910 okazywał się lepiej przemyślany i poręczniejszy. Lekki, aluminiowy, o zwartym kształcie, z głęboką miską na zupę i płytszą pokrywą - talerzem na drugie danie. Pałąk do przenoszenia, rączka pokrywy służąca jednocześnie jako pewne i mocne zapięcie całości. Głębokie łączenie obu części dobrze zabezpieczało przed rozlaniem zawartości podczas przenoszenia Eintopf dalej. Do tego w komplecie niezbędnik - łyżka i widelec, składane razem.
Malowane początkowo na czarno, od 1913 na Feldgrau.Rozwiązania te posłużyły później jako podstawa do naszej wz. 23 i późniejszej 23/31, której produkcję wznowiono po II wojnie światowej, służącej dzielnie aż do końca XX wieku. Kopiowały je też inne armie.
Rosyjski "kotiełok" wz. 1889, miedziany. Świetnie nadawał się do samodzielnego pichcenia na ognisku, toteż już od czasów legionowych stanowił pożądaną i poszukiwaną zdobycz.
Wojenna wersja stalowa.Łyżka żołnierska, w XIX wieku z brązu, od 1901 aluminiowa.Francuska menażka M 1852, stal cynkowana.M 1915, stal emaliowana.Plus oczywiście łyżka.Lub cały zestaw.Podobny do rosyjskiego kociołek francuski M 1847, w armii francuskiej wydawano po jednym na drużynę.Amerykańska M 1910. Oszczędny generał Romer, szef Polskiej Misji Zakupów w 1919 roku kupując manierki, porządne menażki z zestawem sztućców uznał za famaberię. Ale po otwarciu w Warszawie wagonów z dostarczonym sprzętem okazało się, że ktoś oprócz zamówienia załadował i pewną ilość skrzyń z menażkami. Czy to przez pomyłkę, czy z sympatii, czy chęci opróżnienia do końca likwidowanych składów ewakuowanej do kraju armii US w Koblencji. Skoro już były, oczywiście ich nie wyrzucono.Amerykanie używali ich jeszcze w Korei.
Jeśli kuchni polowej nie ma, też trzeba sobie jakoś radzić.










.jpeg)


















Komentarze
Prześlij komentarz