XX. W okopach i nie tylko. Podręczny sprzęt saperski

 Zmiany w taktyce piechoty pod koniec XIX wieku, wymuszone zastosowaniem nowych rodzajów broni (szybkostrzelne działa polowe, karabiny maszynowe, karabiny powtarzalne) obejmowały także maskowanie i okopywanie się. W wyposażeniu każdego żołnierza piechoty pojawiła się łopatka, nazywana "saperką", noszona na pasie głównym w skórzanym, ramkowym futerale. Przeznaczenie narzędzia określało jego kształt i wielkość - w zasadzie wszystkie są do siebie podobne.

Austriacka wz 1893

Żeleźce wojennej produkcji z naciętą na bocznej krawędzi piłą, znalezione na pozycjach z 1915 roku pod Gorlicami.
Niemiecka Feldspaten M1898.

Rosyjska wz. 1882
Pokrowiec starszego typu i ramka.
Dalsze oszczędności - pokrowiec brezentowy.

Otwór w tej niżej to bynajmniej nie ślad po kuli, ale efekt zmiany w sposobie noszenia oporządzenia u Rosjan w 1916 roku. Umożliwiał on dodatkowy punkt przywiązania.
Francuska M 1914.

W WP rozpowszechniał się model austriacki - z prostego powodu, produkowało go kilka zakładów w Galicji.

Wkopywana w ziemię i coraz bardziej stechnicyzowana wojna wymagała technicznego wsparcia specjalistycznego na coraz niższych szczeblach. O ile w XIX wieku saperzy działali na poziomie organizacyjnym dywizji czy brygady, teraz kompanie saperów pola walki "pionierów" pojawiły się już na poziomie pułku, przydzielane plutonami czy drużynami do walczących batalionów i szwadronów. Ma się rozumieć, z własnym, lekkim, przenośnym, możliwie uniwersalnym sprzętem.

Niemiecki szpadel pionierów, wersja długa i krótka. Żeleźce znacznie większe, niż łopatki piechoty.

Szpadel austriacki.
Niemiecki pionier, 1914.

Austriacki czekan (siekiera + kilof), w futerale i bez niego.
Niemieckie siekiera i czekan M 1909.
Rosyjskie. Jako że kuto je także w Suchedniowie i Radomiu, weszły do WP na dłużej. Identyczne (te małe), także wyposażone w futerał do zawieszania na pasie dostawały po 1 sztuce na załogę  obsługi rkm wz. 28 i ckm wz.30.
Oskard rosyjski.
Żeleźce do niego, z charkterystycznymi przetłoczeniami.
Niemiecka piła z futerałem. Była też wersja o połowę krótsza.
Piła francuska.
Francuska piła ogniwkowa (zwijana).
Austriacki tasak do faszyny M 1915.
Francuski tasak sierpowy.

Drut kolczasty zabezpieczający okopy skłaniał do wyposażenia się w nożyce do jego przecinania.

Długie, niemieckie i austriackie, identyczne. Występowały z różnymi obudowami raczek.

Niemieckie krótkie.
Austriackie krótkie.
Francuskie.
Rosyjskie.
Kotwiczka saperska. Coś zaczepić, coś przyciągnąć.
Kostka materiału wybuchowego, niemiecka.
Ładunek dynamitu z dostaw francuskich.
Francuski pojemnik na lont prochowy ("sznur Bickforda") i schemat montowania spłonki. Instruktor na szkoleniu ostrzega: "ostrożnie, zaciskać na loncie szczypcami, bo urwie jak nic ze trzy palce". Po czym sam zaciska zębami.



Scyzoryk (Soldatenmesser M 1890).
Zapałki sztormowe. Zapalisz pocierając o cokolwiek szorstkiego, pali się nawet na deszczu.
Detonator elektryczny, brytyjski.
Lekka szpula z kablem. Może być do telefonu, może i do detonatora.
Saperzy 14 DP budują most nad Berezyną, zima 1919/20.
Prowizoryczny most przez Bug w Małkini, sierpień 1920. Batalion z 8 pułku saperów potrzebował na jego postawienie kilkunastu zaledwie godzin.
Przeprawa na środkach podręcznych.

Odznaka pionierów wz. 19.
Odznaka kompanii i szwadronów technicznych wz. 1919.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Opowieści część I. Szable

XV. Samoloty

XXXII. Pozostałe służby i specjalności